Przedstawiciele instytucji, które będą wspólnie odpowiadać za nową jednostkę kultury, spotkali się w podziemiach katedry - przyszłych przestrzeniach Panteonu.

Prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki, Jarosław Sellin, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego, metropolita katowicki abp Wiktor Skworc, marszałek Jakub Chełstowski, Marcin Krupa, prezydent Katowic, parlamentarzyści ze Śląska oraz projektanci Panteonu Górnośląskiego uczestniczyli w podpisaniu umowy dotyczącej powołania nowej instytucji kultury. – Chwila jest historyczna – podkreślił abp Wiktor Skworc.

Zaproszeni goście po raz pierwszy mogli oficjalnie zobaczyć wnętrza, w których ma powstać przyszły Panteon. To przyziemie katowickiej katedry, czyli przestrzeń ok. 2,5 tys. m kw. Znajdą się w nim najwybitniejsze postaci, które zapisały się w historii w mijającym stuleciu. – W czerwcu 1922 roku nasza mała ojcowizna, Górny Śląsk stał się częścią II Rzeczypospolitej. Trzeba wskazać na dwie instytucje, które wtedy, po tym wejściu do Polski, wzrastały w Katowicach: Urząd Wojewódzki i katedra. Te dwa obiekty są dzisiaj pomnikami historii pod patronatem prezydenta RP. Dzisiaj chcemy niejako dopowiedzieć do tego pomnika historii, jakim jest katedra, inaugurację tego przedsięwzięcia, które się nazywa Panteon Górnośląski – mówił metropolita, dziękując wszystkim, którzy przyczynili się do finalizacji tej idei. – Panteon będzie miejscem spotkania z historią i postaciami. Nie tylko z życiorysami tych osób, ale ich czynami, dziełami: materialnymi i duchowymi. To będzie wielka szkoła uczenia się Śląska i o Śląsku. To jest bardzo ważne dla nas i dla pokoleń, które przyjdą po nas. Młodzież będzie uczyć się, skąd nasz lud, postaw patriotycznych i prospołecznych – dodał abp Wiktor Skworc.

Według planów Panteon ma być uruchomiony na stulecie ponownego przyłączenia Górnego Śląska do Polski. – To będzie dar dla tych pokoleń, które przez stulecia zmagały się o polskość tej ziemi i marzył im się powrót do matki Polki. Jesteśmy niejako zobowiązani do tego, by dać prezent w postaci tego Panteonu tym pokoleniom. Przed nami dużo pracy, a to już pojutrze – zauważył abp Skworc i podkreślił, że w Panteonie zostanie przypomnianych 160 nazwisk. W ich opracowaniu i wyborze pomógł grant przyznany przez ministerstwo. Pracami zajmował się zespół utworzony przy Uniwersytecie Śląskim, którego kierownikiem jest ks. prof. Henryk Olszar.

– Panteon będzie pokazywał przez wiele lat, a może stuleci, wielkość Śląska, polskość Śląska. Ale też to, że nie byłoby Polski bez Ślązaków – zauważył obecny w Katowicach premier Mateusz Morawiecki. – Naród polski i Polskę za Krzysztofem Kamilem Baczyńskim można zobrazować jako wielkie, stare drzewo, którego pniem byłaby narodowa tożsamość. I ta narodowa tożsamość niejako tworzona byłaby przez korzenie, dochodzące do tego pnia z różnych kierunków. Jednym z kluczowych korzeni jest Śląsk, jest kultura śląska, tradycja i ta unikalna mieszanka zdolności technicznych, przemysłowych i innowacyjności, które tutaj dostrzegam – mówił premier.
Prezes Rady Ministrów podkreślił, że umiłowanie Polski i przechowanie wiary w ojczyznę, języka i tradycji w czasie odłączenia tego regionu jest zjawiskiem unikatowym. Wyraził również nadzieję, że w Panteonie nie zabraknie miejsca na osoby, które swoim życiem obrazowały „zwyczajny” patriotyzm i czasem miały „nie po drodze z Kościołem”, czyli np. Gerarda Cieślika, który strzelił dwie bramki w meczu przeciwko Związkowi Radzieckiemu. – Jest wiele postaci w naszym regionie, które historia usunęła na dalszy plan i będzie to miejsce, które je przypomni. Jest to miejsce, które z pewnością wpłynie na postrzeganie naszej pięknej i trudnej historii i będzie taką duchową stolicą Górnego Śląska – komentował wybór Jakub Chełstowski, marszałek województwa śląskiego.
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego jest jedną z instytucji zaangażowanych w postanie Panteonu. – Chcemy współpracować w tym wielkim dziele. Po 22 roku, kiedy instytucja będzie już zrealizowana, będziemy dalej ją wspierać, utrzymywać i promować, by była odwiedzana nie tylko przez Górnoślązaków, ale wszystkich, którzy na Śląsk przyjeżdżają – mówił Jarosław Sellin, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego. – Cieszę się, ze dzisiaj przypieczętowujemy tę inwestycję – dodał Marcin Krupa, prezydent Katowic. – Nasze miasto bardzo daleko patrzy w przyszłość. To widać przez inwestycje, które dzieją się w naszym mieście, poprzez spotkania i wielkie konferencje o znaczeniu światowym. To jest coś co buduje obraz naszego miasta, jego nową tożsamość. Ale czymże byłaby ta tożsamość bez przeszłości. Nie da się budować na słabym fundamencie. A tym dobrym są na pewno wielcy Ślązacy, Katowiczanie; Ślązacy, którzy działali na rzecz tego regionu, na rzecz rozwoju naszego kraju – dodał M. Krupa.

Panteon Górnośląski ma za zadanie upamiętnić najwybitniejszych synów śląskiej ziemi. Powstanie w podziemiach katedry Chrystusa Króla. To przestrzenie, w których odbywał się m.in. I synod archidiecezji w latach 1972–1975. Wystawa będzie podzielona na cztery grupy tematyczne. Pierwsza z nich ma przedstawiać wybitne postaci związane z kulturą, nauką i sztuką. Następna część wystawy przybliży postaci bohaterów związanych ze Śląskiem, gdzie szczególnie zaakcentowani będą powstańcy, kolejna część zostanie poświęcona społeczeństwu i społecznikom. Ostatnia przestrzeń wystawowa będzie natomiast opowiadać o ludziach Kościoła.

Na ten cel zostanie przeznaczonych 40 mln zł. Finansowanie pochodzi z budżetu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Urzędu Marszałkowskiego Województwa Śląskiego, Urzędu Miasta Katowice oraz archidiecezji katowickiej.