W katowickiej Katedrze Chrystusa Króla abp Wiktor Skworc przewodniczył Mszy św. za ojczyznę oraz za ofiary wojny w 80. rocznicę zbrodni katyńskiej oraz za członków Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Rodzina Policyjna 1939 r., która od lat upamiętnia pomordowanych funkcjonariuszy II Rzeczypospolitej, a w tym roku obchodzi 30-lecie istnienia.

W uroczystościach wzięli udział także policjanci oraz przedstawiciele innych służb mundurowych.

W homilii metropolita katowicki nawiązał do przeżywanej niedawno 81. rocznicy wybuchu II wojny światowej i o agresji ZSRR na Polskę 17 września 1939 r. Przypomniał o ofiarach wojny, zniszczonych miastach i zbrodniach wojennych. – Ofiarami, zwłaszcza zbrodni katyńskiej, stali się również funkcjonariusze policji. Byli wśród nich legioniści, powstańcy wielkopolscy i śląscy oraz ochotnicy zwycięskiej wojny bolszewicko-polskiej z 1920 r. – mówił.

Nawiązując do nauczania Kościoła, metropolita przekonywał, że pokój jest możliwy, a jego fundamentem, zgodnie z nauczaniem Franciszka, powinno być „dążenie do prawdziwego braterstwa opartego na wspólnym pochodzeniu od Boga, braterstwa realizowanego w dialogu i wzajemnym zaufaniu”.

Podkreślił też, że ważnym elementem w procesie wychowania do pokoju jest pamięć o ofiarach wojny. Podziękował członkom Rodziny Policyjnej 1939, którzy pielęgnują tę pamięć. -  Jako wolontariusze już od 30 lat pielęgnujecie pamięć o swych ojcach, którzy byli w służbie ziemskiej ojczyzny. Dopełniacie w ten sposób edukację historyczną młodego pokolenia, aby ceniło i naśladowało tych, dla których życiowym mottem były trzy fundamentalne wartości: Bóg, Honor, Ojczyzna – powiedział.

Abp Skworc zaznaczył, że także wspólnota Kościoła nieustannie modli się o pokój. - Słowo pokój wraca w tych latach i dniach z nową mocą. Powtarzane jest przez wielu na świecie. Wielu spośród nas dostrzega realne zagrożenie pokoju, wzmocnione geograficzną bliskością ognisk wojny i historyczną pamięcią związaną z datą 17 września 1939 r. Z bólem i bezradnością patrzymy na Bliski Wschód, gdzie mieszkańcy kilku krajów cierpią na brak fundamentalnego dobra, koniecznego do życia, jakim jest pokój. Trwa tam bezsensowna, wyniszczająca ludy, narody i państwa wojna – podkreślił.

Wskazał, że zagrożeniem pokoju jest broń.  - W ostatnim czasie było głośno – za sprawą otrucia rosyjskiego opozycjonisty – o broni chemicznej. Istnieje konwencja o jej zakazie, przyjęta w 1993 r. przez prawie wszystkie państwa i obowiązuje od 1997 r. Zabrania rozwoju, produkcji, składowania i używania broni chemicznej, a także nakazuje jej zniszczenie – zaznaczył.

Na zakończenie Mszy św. Metropolity katowicki odebrał dwa symboliczne odznaczenia: medal od Stowarzyszenia Rodzina Policyjna 1939 za dotychczasową owocna współpracę oraz medal 30-lecia powstania NSZZ Policjantów. Wyróżnienia te zostały przekazane także proboszczowi katowickiej Katedry ks. dr. Łukaszowi Gawłowi.

W modlitwie pamiętano także o śp. Marianie kard. Jaworskim.